Moczyć stopy przed zabiegiem podologicznym czy nie?

2017-05-15
Moczyć stopy przed zabiegiem podologicznym czy nie?

Należy moczyć, nie należy moczyć czy uzależniać to od stanu skóry i paznokci pacjenta?

O ile wszystkim wiadomo, że w gabinetach kosmetycznych do zabiegu pedicure moczy się zdrowe stopy czyli bez oznak chorobowych, tak w gabinetach świadczących zabiegi podologiczne sprawa nie jest oczywista. Wielu specjalistów nie jest pewnym tego czy aby kąpiel nie zaszkodzi pacjentom z pękającą skórą na piętach, z nadpotliwością, rogowcem, modzelami czy odciskami albo z hipergranulacją przy wrastających paznokciach. Wiele pytań stoi przed nimi jeżeli chodzi również o diabetyków.

Kosmetyczka bez wiedzy podologicznej może wykonywać jedynie zabiegi na zdrowych stopach. Pytanie czy potrafi prawidłowo rozróżnić odcisk od modzela lub brodawki, albo zrogowaciałą skórę od rogowca niech tymczasem pozostanie bez odpowiedzi.
Niektóre kosmetyczki szczególnie te z większym doświadczeniem zawodowym potrafią rozpoznać takie stany chorobowe bezbłędnie, ale niektóre ciągle mają z tym problem i zamiast odesłać klienta do specjalisty podologa swoją niewiedzą najczęściej szkodzą swoim klientkom.

Wracamy do podologii.
Będąc w firmie RUCK, która prowadzi szkołę podologii w Niemczech mieliśmy okazję zaczerpnąć informacji na temat moczenia stóp. Na pytanie o moczenie stóp w gabinecie podologicznym zostaliśmy najpierw zaskoczeni kilkoma pytaniami:
- Ile procent gabinetów podologicznych w Polsce wykorzystuje kąpiele stóp? Nasza odp. - raczej niewiele, ponieważ w Polsce przeważają opinie o zbyt ryzykownym działaniu kąpieli u diabetyków. Obawy dotyczą również wielu innych stanów chorobowych pacjentów zgłaszających się do gabinetu podologicznego.
Poza tym na szkoleniach podologicznych w Polsce mało kto pokazuje moczenie stóp przed zabiegiem. Również dlatego, że prawdopodobnie wiąże się to z dłuższym czasem wykonywania szkoleń i usług. Kto na szkoleniach nie poznaje takich czynności ten tego w praktyce nie stosuje.
- Czym zmiękcza się skórę? Nasza odp. - przeważnie preparatami do szybkiego zmiękczania, mającymi w składzie więcej mocznika; pianki, płyny w sprayu, często także PECLAVUS Nagelhauterweicher w płynie albo w żelu.

Riposta ze strony RUCK na nasze odpowiedzi była bardzo konkretna. Poniżej ich argumentacje.

Większość specjalistów podologii w Europie używa kąpieli przed zabiegami. To przede wszystkim higiena i przyjemność pracy w gabinecie. Nie tylko chodzi tu o przyjemne zapachy zawarte w solach, płynach i koncentratach do wody, ale chodzi tu również o samopoczucie i komfort psychiczny pacjenta. Należy pamiętać, że większość pacjentów przychodzących do gabinetów podologicznych boryka się z przykrymi zapachami. To m.in. nadpotliwość i infekcje grzybicze. Pacjent, który z takimi lub podobnymi dolegliwościami przychodzi do gabinetu podologicznego z pewnością czuje wstyd przed pokazaniem swoich nieprzyjemnie pachnących stóp. Kąpiel w pachnącej wodzie doda pacjentowi nie tylko pewności siebie, ale również pozwoli mu się odprężyć a nawet poczuć odrobinę luksusu. Specjalista zaś nie będzie szukał zakrapianych olejkiem zapachowym maseczek higienicznych. Praca z pachnącymi stopami będzie przeradzała się w przyjemność. Hellmut Ruck zapewnia, że po kąpieli stóp praca na stopach pacjenta jest łatwiejsza. Stopy po kąpieli są czyste a nawet zdezynfekowane. Specjalista nie musi oczyszczać stóp z pozostałości po skarpetkach. Skóra ma odpowiedni wygląd. Jeżeli chodzi o pedicure specjalistyczny to już samo usuwanie grubej skóry rogowej za pomocą skalpela jest dokładniejsze, a ostrze skalpela wchodzi w skórę jak „ciepły nóż do masła”. Jest wtedy dużo lepsza kontrola podczas pracy skalpelem.

To samo dotyczy diabetyków. Nie należy się obawiać że stan skóry pacjenta po kąpieli zawierającej odpowiednie płyny lub sole się pogorszy. Przecież diabetycy w swoim domu też się myją i kąpią się pod prysznicem – mówi Hellmut Ruck. Najważniejsze jest odpowiednie dozowanie specjalistycznych preparatów do wody i czas kąpieli. Jeżeli dla „normalnego” pacjenta (nie diabetyka) czas kąpieli stóp w ciepłej wodzie może wynosić ok 10 do maks. 15 minut to w przypadku diabetyków od zaledwie 1,5 minuty do maks. 3 minut. Kąpiel dla diabetyków może być tylko w letniej wodzie. Przekroczenie czasu kąpieli wiąże się oczywiście z tym, że zamiast zmiękczenia górnej warstwy skóry namoczy się cała skóra. Może dojść wtedy do nadmiernego napęcznienia skóry. Taki stan jest oczywiście niewskazany, ale z tym można sobie bardzo łatwo poradzić choćby za pomocą zegarka-stopera.
Należy zwrócić również uwagę by nie przekroczyć temperatury. Zbyt ciepła kąpiel może prowadzić do zaburzeń związanych z krążeniem krwi, pracą serca, rozszerzaniem się naczyń i żylaków kończyn dolnych.
Dodatkowym atutem proponowanych przez nas kąpieli jest to, że wszystkie płyny, sole i koncentraty PECLAVUS działają dezynfekująco więc nie trzeba dodatkowo dezynfekować stóp – tłumaczy pan Ruck.

Przypadki gdzie występuje hipergranulacja

Przed zabiegiem można zaproponować kąpiel stóp, jednak nie w roztworach z zawartością mocznika lecz z zawartością naturalnego, szarego mydła lub soli zasadowej.

Oczywiście są też przeciwwskazania do stosowania kąpieli wodnych. Specjalista podologii musi umieć rozpoznać stan paznokci i skóry stóp pacjenta, Jeśli nie jest czegoś pewny to powinien odesłać go do lekarza.
Przeciwwskazaniami do kąpieli są m.in. stopy z głęboko popękaną skórą, ciemne lub kolorowe, mniej lub bardziej widoczne ślady na- lub podskórne wskazujące np. na choroby nowotworowe, inne nieznane specjaliście objawy nadające się najpierw do konsultacji z lekarzem.

Preparaty szybko zmiękczające naskórek przeznaczone są raczej do tzw. zabiegów punktowych jak np. odciski w trudno dostępnych miejscach np. w wale paznokciowym, albo do szybkiego zmiękczania skórek okołopaznokciowych. Tam sprawdzają się idealnie.
Płyny szybko zmiękczające skórę na podeszwie stopy po aplikacji sprawiają, że jest ona zbyt śliska, co nie zawsze jest dobre szczególnie w technice i przy użyciu skalpela.
Pianki albo kremy z mocznikiem mają służyć pielęgnacji skóry i powinny być wmasowane tuż po wykonanym zabiegu. Tego typu kosmetyki powinny być proponowane do dalszej odsprzedaży pacjentom, którzy chcą lub powinni pielęgnować swoje stopy w domu.

Jeżeli zaś chodzi o więcej poświęconego czasu podczas zabiegu zawierającego kąpiel stóp to Hellmut Ruck argumentuje następująco:
Dla pacjenta trzeba mieć czas i cierpliwość a pieniądz powinien stać z boku. W czasie kąpieli stóp można wypełnić kartę pacjenta, przygotować narzędzia, opatrunki i odciążenia. Poza tym z pacjentem jest zawsze o czym porozmawiać. Nam się wydaje, że tego czasu dla pacjenta jest ciągle za mało. Przez prowadzenie rzeczowego dialogu pacjent powinien czuć się swobodnie i totalnie odprężony, jak u siebie w domu. On musi wynieść z gabinetu dobre i przyjemne wrażenie. Żeby tak się stało to propozycja pachnącej kąpieli niewątpliwie się do tego przyczyni.

 

 

Pokaż więcej wpisów z Maj 2017
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel